Dziś wypatrzyłem na stronie jednego z moich ulubiony fotografów z za “wielkiej wody”  Jamesa Christianson-a super aplikację dla mojego małego jabłuszka. Żeby nie było, że trzeba mieć kupę sprzętu, aby robić zdjęcia. Aplikacja nazywa się “shakeIt” i kosztuje aż 4 złocisze. Nie zdradzając nikomu tajemnicy swojego postprocessu:) za pomocą potrząsania (takie jakby wywoływanie) ze zwykłego zdjęcia robi lekki crossprocess, z reszta kto to zbada, i wychodzi nam coś fajnego. Małą próbkę można zobaczyć poniżej.

Thanks for all James!

011

Reply